Zdjęcie z R.M.

April 13, 2010 – 7:46 pm

rm.jpg

Zdjęcie z Romanem Myśliwcem po zakończonym szkoleniu. (fot. Ewa Wawro)

Winnica czy szubienica? ;)

March 29, 2010 – 2:46 pm

szubienice.jpg

Winnica w marcu

March 7, 2010 – 10:53 pm

merzling.jpg

Księża i koperty

March 6, 2010 – 1:24 pm

Księża, którzy odwiedzali nas w Krakowie “po kolędzie”  zawsze mieli problemy z przyjmowaniem ofiary. Zawsze jednak udawało nam się wcisnąć im jakoś koperty do kieszeni. Tym razem odwiedził nas proboszcz i nie dał się namówić… Z jednej strony nie dziwię się mu, ponieważ nie ma chyba portalu WWW, na którym nie można przeczytać jak to “ksiądz już od progu się za kopertą rozglądał”. Przecież wierny jak będzie chciał złożyć ofiarę, to ją złoży - choćby na tace. Z drugiej strony jestem trochę zniesmaczony. To przecież moje, mniej lub ciężej zarobione pieniądze, od których jeszcze ściągnięto zbrodniczy podatek. Teraz nie mogę ich nawet dać księdzu podczas wizyty duszpasterskiej, bo czuje on jakieś opory. Nie, nie czuję się wzgardzony. Jestem wkurzony na wszystkich malkontentów, którzy najpierw wpuszczają księdza do domu, a zaraz po wyjściu zapisują w notatniku na co się patrzył, co zjadł/wypił, jakim samochodem przyjechał i zaraz przystawiają ucho do ściany, żeby posłuchać co on tam u sąsiadki robi. A jak już nie daj Boże powie coś ostrego na temat naszego życia…, ah! jak śmiał? co mu do tego? No właśnie “mu do tego”. Mówienie komuś prawdy prosto w oczy wynika z poważnego potraktowania rozmówcy, a on jako duszpasterz jest do tego zobowiązany. Nie można mieć pretensji do kogoś za to, że traktuje nas jak dorosłych ludzi.

P.S.Poza tym mamy świetnego proboszcza i cieszę się, że trafiliśmy do takiej parafii :)

HETMAN - Damned Soldiers (Rotmistrz PILECKI)

March 2, 2010 – 12:45 pm

Nie można twierdzić, że Pilecki był bohaterem i jednocześnie nie uważać Jaruzelskiego (tfu!) za zdrację…

Nowenna do św. Josemaríi Escrivy w intencji pracy

February 7, 2010 – 5:53 pm

“Nich Bóg pomoże mi rozwijać cnoty chrześcijańskie i dojrzewać duchowo poprzez wykonywaną pracę. Niech dokładam starań, aby być cierpliwy i wyrozumiały zarówno dla moich przełożonych, jak i moich kolegów i podwładnych. Niech stanę się prosty i pokorny unikając próżności i ekshibicjonizmu. Jednym słowem – niech czynię wszystko z czystością serca.”

http://multimedia.opusdei.org/pdf/pl/nowenna_o_prace.pdf

Na’vi czy Navaho?

January 10, 2010 – 4:54 pm

Dzięki uprzejmości moich niezwykłych kolegów dostałem wczoraj zaproszenie na film Avatar 3D. Co ciekawe, w sali VIP w Cinema-City. Przed seansem zjadłem sałatkę i napiłem się wina (niestety do wyboru było tylko CR białe, albo CR czerwone…), a na salę wziąłem sobie… co chciałem i ile chciałem. Sama sala okazała się bardzo kameralna, ale odległość od ekranu i jego wielkość były proporcjonalne. No, może tylko powinno się siedzieć trochę wyżej. Fotele z regulowanym oparciem i podnóżkiem, duże przestrzenie pomiędzy nimi - po prostu luksus!

Co zaś się tyczy samego filmu to Amerykanie chyba cały czas czują się winni, iż uznali Amerykę Północną za ziemię niczyją.Co jakiś czas kręcą na ten temat filmy i być może w ten sposób czują, że odkupią winy swych ojców. Bo jak nie zauważyć podobieństwa Na’vi do rdzennych mieszkańców Ameryki? Oprócz tego trochę papki New Age z “zjednoczeniem z naturą” i “litanią  do najświętszej matki ziemi”. Oczywiście było też trochę amerykańskiego snu - samiec alfa musiał się wykazać najfajniejszą bryczką, do tego z namalowanymi płomieniami na masce. No i wreszcie wiem, o co chodzi z tym USB 4.0 ;)Cameron zaczyna się niebezpiecznie ocierać o kicz…


P.S.

O 3D i efektach nie piszę, bo oczywiście te 400 milionów na coś musiało pójść, a skoro nie na scenariusz… ;)

Film o Basi

January 6, 2010 – 12:57 pm

Film Basia from film2008pl on Vimeo.

Chrystus się już urodził… w Warszawie…

December 17, 2009 – 2:36 am

Eh…
W przejściu w podziemnym nieopodal dworca Warszawa Centralna spotkałem dwóch mężczyzn, przebranych za pajaców (chyba mieli w planach upodobnienie się do katolickiego świętego, ale im nie wyszło…). Ubiór ubiorem, ale zdumiewające było to, że owi ludzie grali i śpiewali kolędy. 16 grudnia… 9 dni przed Bożym Narodzeniem. Litości! Skoro ktoś nie rozumie, czym jest adwent, kim był Św. Mikołaj z Miry, co świętuje się podczas _Bożego_ Narodzenia, to albo powinien się doedukować, albo zająć czymś, na czym się zna…

Microsoft Technology Summit 2009

December 14, 2009 – 9:35 pm

Trochę czasu minęło już od tegorocznego mts‘u, a ponieważ obiecałem… to pisze ;) Otóż mts w tym roku być poprawny. Oficjalna premiera Widnowsa 7 nie wywarła na mnie jakiegoś dużego wrażenia, a z racji na dysfunkcję ruchową nie udało mi się dopchać do Microsoft Surface’u (odbiłem sobie za to z nawiązką na ostatnim FAP’ie). No ale nie fajerwerki pojechałem oglądać. Visual Studio 2010 to według mnie prawdziwa gwiazda konferencji. Nie będę przepisywał prezentacji - dostępne są na stronie mts :) http://mts2009.pl/rejestracja/sessions.aspx